Z końcem sierpnia przyszła pora na cztery zdjęcia, które zrobiłem w pewnym odległym miejscu...też w sierpniu. Obrazki poddałem obróbce crossowej (wirtualnie, bo na prawdziwej się nie znam) żeby wyglądały na lekko wyblakłe...
W dzisiejszym odcinku ...portretowo. Ten gość jest bardzo dobrym modelem, tylko trochę ruchliwym...ale jak już zastygnie to można zrobić fajny portret (chyba...)